czwartek, 9 czerwca 2016

,,Pytasz co w moim życiu najważniejsze..."

Witajcie,
przepraszam,że dawno nie dodawałam wpisu, ale były pewne komplikacje związane z HTML... Ale już jestem :) :)

Jan Lechoń, "Pytasz, co w moim życiu…"

Pytasz, co w moim życiu z wszystkich rzecz główną,
Powiem ci: śmierć i miłość - obydwie zarówno.
Jednej oczu się czarnych, drugiej - modrych boję.
Te dwie są me miłości i dwie śmierci moje.

Przez niebo rozgwieżdżone, wpośród nocy czarnej,
To one pędzą wicher międzyplanetarny,
Ten wicher, co dął w ziemię, aż ludzkość wydała,
Na wieczny smutek duszy, wieczną rozkosz ciała.

Na żarnach dni się miele, dno życia się wierci,
By prawdy się najgłębszej dokopać istnienia -
I jedno wiemy tylko. I nic się nie zmienia.
Śmierć chroni od miłości, a miłość od śmierci.

Wiersz Lechonia ,,Pytasz co w moim życiu..." jest jednym z moich ulubionym, no, może poza twórczością Kazimierza Przerwy - Tetmajera, którego twórczość uwielbiam. Utwór ten poznałam w szkole i od razu wiedziałam, że nie prędko wyleci mi z głowy. To taka moja mała perełka, którą chcę się dzielić ze wszystkimi wokoło i pokazywać, że poezja jest równie dobra co ( w moim przypadku :D ) literatura fantastyczna. Gdy mam gorszy dzień, zawsze siadam z kubkiem gorącej (albo mrożonej) herbaty na fotelu i zatracam się w słowach poetów  młodopolskich i współczesnych. Moja terapia :P
A Wy? Co robicie, gdy macie gorszy dzień?
Piszcie w komentarzach pod tym wpisem i udostępniajcie swoim znajomym bloga! :)
Ola

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz