Tajemnice mówione szeptem
prawa bytu. Niebezpieczeństwa czyhające na każdym kroku, których przyczyną jest
wojna między upadłymi aniołami a Nefilami – nieśmiertelnymi, którzy powstali z
romansu między człowiekiem a upadłym aniołem. To wszystko możecie znaleźć w powieści, którą wam zaraz przedstawię.
"Szeptem" jest pierwszym tomem bestsellerowej sagi napisanej przez Beccę Fitzpatrick. Bohaterka powieści to szesnastoletnia Nora, która jest zwyczajną nastolatką. Ma najlepszą przyjaciółkę Vee, która wraz z nią prowadzi szkolny E-zin. Ma też na pieńku ze szkolną pięknością, a mianowicie z Marcie Millar – najpopularniejszą dziewczyną w szkole. Każdy dzień głównej bohaterki wygląda prawie tak samo: wstaje, przygotowuje się do szkoły, wychodzi z domu. W szkole uczy się jak każdy, zdarza się czasami, że Marci ją w jakiś sposób upokorzy, czyli nic nadzwyczajnego. Lecz pewnego dnia na lekcji poznaje zabójczo przystojnego i tajemniczego chłopaka imieniem Patch. Nic dziwnego, że Nora uległa jego urokowi, lecz nie wiedziała jeszcze, że wraz z jego pojawieniem się jej życie drastycznie się zmieni. Nie zdawała sobie sprawy, że znajdzie się w samym środku wojny.
Prawdę mówiąc, sięgnęłam po tę książkę z czystej ciekawości i mogę powiedzieć, że jestem zachwycona. Naprawdę wciągająca powieść. Fabuła jest bardzo ciekawa, a bohaterowie różnorodni. Autorka potrafi naprawdę dobrze opisać jakąś sytuację i przedstawić postać w interesujący sposób. Nie potrafię wskazać ulubionego bohatera, ponieważ w każdy był urzekający i czasami denerwujący, co według mnie zdarza się w większości powieści. Gdy czytałam tę książkę, czułam się, jakbym w niej była.
Zdecydowanie mogę polecić ją każdemu, kto lubi historie o miłości, niebezpieczeństwie i tajemnicach, które mówi się tylko szeptem...
Prawdę mówiąc, sięgnęłam po tę książkę z czystej ciekawości i mogę powiedzieć, że jestem zachwycona. Naprawdę wciągająca powieść. Fabuła jest bardzo ciekawa, a bohaterowie różnorodni. Autorka potrafi naprawdę dobrze opisać jakąś sytuację i przedstawić postać w interesujący sposób. Nie potrafię wskazać ulubionego bohatera, ponieważ w każdy był urzekający i czasami denerwujący, co według mnie zdarza się w większości powieści. Gdy czytałam tę książkę, czułam się, jakbym w niej była.
Zdecydowanie mogę polecić ją każdemu, kto lubi historie o miłości, niebezpieczeństwie i tajemnicach, które mówi się tylko szeptem...
Marzycielka Ania
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz